Kość wyrostka zębodołowego

Kość wyrostka zębodołowego

Mało pacjentów interesuje się dokładną budową kości szczęki oraz żuchwy, co jest zupełnie zrozumiałe. To tematyka ciekawa dla lekarzy, stomatologów oraz innych osób związanych ze zdrowiem jamy ustnej, którzy muszą zgłębiać wiedzę anatomiczną, aby w prawidłowy sposób wykonywać swoją pracę. Na temat tego, czym jest kość wyrostka zębodołowego, przeciętny pacjent dowiaduje się więcej, gdy zaczynają się u niego problemy ze zdrowiem kości szczęki. Może dochodzić do nich w różnych sytuacjach. Czasami wręcz kość wyrostka zębowego zanika, co staje się sporym utrudnieniem na przykład w procesie odbudowy zębów po ich wcześniejszym usunięciu. Nagle wymarzony implant zębowy nie jest możliwy do wszczepienia ze względu na to, że kość jest zbyt słaba i wcześniej trzeba ją odbudować poprzez skomplikowane procedury stomatologiczne.

Co to jest kość wyrostka zębodołowego?

Czym zatem jest kość zębodołowa? Jest to jedna z najgrubszych i najbardziej gąbczastych kości szczęki, które tworzą łuk zębodołowy. To miejsce, z którego wyrzynają się zęby, a następnie są w nim umocowane. Wyrostki zębodołowe lub zębowe mają dosyć skomplikowaną budowę anatomiczną. Co ciekawe, tak naprawdę odpowiadają budowie zęba oraz jego korzeniom. Ich funkcją jest prawidłowe umocowanie zębów w kości, dzięki czemu są stabilne i mogą w prawidłowy sposób służyć człowiekowi. Pojawiają się wraz z wyrzynaniem się zębów i przez cały czas, gdy ząb tkwi w kości, są stymulowane do odbudowy. Proces ten przebiega zupełnie naturalnie wtedy, gdy kość jest stymulowana poprzez nacisk, który pojawia się w czasie gryzienia czy żucia pokarmu. Jeśli dochodzi do wyrwania zęba, zaczyna brakować stymulacji, co powoduje systematyczne zanikanie kości wyrostka. Warto pamiętać o tym, że o kość wyrostka zębodołowego w prawidłowy sposób trzeba dbać, między innymi poprzez regularne wizyty u stomatologa i wykonywanie odpowiedniej diagnostyki. Czasami okazuje się bowiem, że w obrębie kości dochodzi do poważnego stanu zapalnego, z czego pacjent nie zdaje sobie sprawy. Może być to związane z próchnicą w obrębie korzeni zęba. Bakterie powodują stan zapalny kości, często nie dając żadnych większych objawów. Dopiero dokładna diagnostyka z wykorzystaniem tomografii komputerowej ukazuje, jak zły może być stan kości.

Zanik kości wyrostka zębodołowego

Tak jak wspominano już wcześniej, w niektórych sytuacjach może dochodzić do zaniku kości wyrostka zębodołowego. To niestety wyjątkowo trudna sytuacja, ponieważ po pierwsze wpływa ona na zmianę w obrębie funkcjonowania zgryzu. Po drugie, brak kości powoduje trudności z możliwością odbudowy zębów. Jeżeli zbyt długo zwlekamy na przykład z wszczepieniem implantu, wokół którego będą następnie tworzyły się tkanki kostne, w przyszłości może pojawić się problem. Kość będzie zbyt słaba i cienka, przez co implant nie zrośnie się z nią w prawidłowy sposób. Warto zatem stosunkowo szybko po wyrwaniu zęba podjąć odpowiednie działania, aby uzupełnić lukę w łuku zębowym. Na czym polega zanik kości wyrostka zębodołowego? Na tym, że kość zwyczajnie nie odbudowuje się, ponieważ tak jak wspominano już wcześniej, nie jest ona stymulowana do odbudowy. Na zdjęciach rentgenowskich lub wydruku z tomografii komputerowej widzi się obniżoną linię dziąsła, co jest właśnie dowodem na to, że dochodzi do zaniku tkanki w obrębie kości. Do zaniku kości może dochodzić również w wyniku przewlekłego stanu zapalnego. Dlatego właśnie regularne wizyty u stomatologa, podczas których prowadzona jest dogłębna diagnostyka, są tak istotne.

Parafunkcje zgryzowe

Jest jeszcze jedna przyczyna, która może prowadzić do problemu, jakim jest zanik kości wyrostka zębodołowego. To parafunkcje zgryzowe, czyli nieprawidłowe ułożenie zębów, żuchwy i szczęki, co wpływa na problemy podczas spożywania posiłków. Czasami dochodzi do nich po prostu ze względu na problemy anatomiczne pacjenta. Przykładowo hiperdoncja może być tą sytuacją, kiedy ze względu na dodatkowe zęby wyrzynające się w łuku zębowym pacjenta, na jego podniebieniu lub w okolicach języka, cały zgryz przestaje prawidłowo funkcjonować. Zalicza się tutaj również bruksizm, czyli inaczej zgrzytanie zębami. Warto o tym pamiętać i nie lekceważyć tego problemu, ponieważ w dłuższym czasie może on przyczynić się nawet do zaniku kości wyrostka zębodołowego. Koniecznie trzeba wspomnieć również o błędach jatrogennych, które pojawiają się w związku z nieprawidłowo podjętym leczeniem stomatologicznym. To błędy po stronie lekarza, najczęściej polegające na nieprawidłowo wykonanym leczeniu stomatologicznym lub odbudowie zęba. Również źle wykonane prace protetyczne, które nie są dobrze dopasowane do potrzeb pacjenta, mogą powodować złe funkcjonowanie zgryzu podczas spożywania posiłków. W dłuższej perspektywie przekłada się to również na zanik kości wyrostka zębodołowego.

Leczenie pacjentów z problemami kości wyrostka zębodołowego

O problemach związanych z zanikaniem kości wyrostka zębodołowego najczęściej dowiadujemy się wtedy, gdy prowadzona jest szeroka diagnostyka z wykorzystaniem zdjęć rentgenowskich oraz tomografii komputerowej. To właśnie wtedy na zdjęciach lekarz może ocenić, że kość wyrostka zębodołowego jest zbyt cienka. Oznacza to, że doszło do jej zaniku. Może być to bezpośrednim przeciwwskazaniem na przykład do zastosowania implantu zębowego, który jest najlepszym sposobem na uzupełnienie luk w łuku zębowym. Czy oznacza to, że ten sposób postępowania jest już niedostępny dla pacjenta? Na szczęście nie. Kość wyrostka zębodołowego może być odbudowana, trzeba jednak zdawać sobie sprawę z tego, że to dosyć drogie oraz czasochłonne leczenie. Prowadzone jest ono między innymi w taki sposób, że wykorzystuje się biologiczny materiał, taki jak na przykład chrząstki zębowe i zaszywa się je w obrębie miejsca, w którym doszło do zaniku kości. Ma to doprowadzić następnie do procesu remineralizacji kości i jej odbudowy. Drugi, lepszy, ale też bardziej skomplikowany sposób, to przeszczep kości pacjenta w miejsce, w którym doszło do zaniku kości wyrostka zębodołowego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back To Top